W języku polskim, pełnym niuansów i wyjątków, często natrafiamy na pułapki gramatyczne, które potrafią zaskoczyć nawet najbardziej wprawnych użytkowników. Jedną z takich powszechnych wątpliwości jest poprawna forma dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika „perfumy”. Czy powinno się mówić „perfumów”, czy może „perfum”? W tym artykule, jako Marta Sadowska, rozwieję tę zagadkę, podając jednoznaczną odpowiedź i szczegółowo wyjaśniając, dlaczego tylko jedna z tych form jest zgodna z obowiązującą normą językową.
Perfum czy perfumów? Jedyna poprawna forma dopełniacza liczby mnogiej to „perfum”
- Jedyną poprawną formą dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika „perfumy” jest „perfum”.
- Forma „perfumów” jest uznawana za błąd językowy i nie jest zgodna z normą.
- Słownik Języka Polskiego PWN oraz Wielki Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN jednoznacznie potwierdzają poprawność formy „perfum”.
- Błędna forma „perfumów” wynika z hiperpoprawności i analogii do większości rzeczowników męskich, które w dopełniaczu przyjmują końcówkę „-ów”.
- „Perfumy” to rzeczownik typu *plurale tantum* (występujący tylko w liczbie mnogiej), który w dopełniaczu przyjmuje końcówkę zerową.
Perfumów czy perfum? Ostateczna odpowiedź na językowy dylemat
Wątpliwość dotycząca form „perfumów” i „perfum” jest niezwykle powszechna, a ja sama często spotykam się z pytaniami na ten temat. Wynika to z ogólnej tendencji w języku polskim, gdzie wiele rzeczowników rodzaju męskiego w dopełniaczu liczby mnogiej przyjmuje końcówkę „-ów”. To naturalne, że szukamy analogii i próbujemy stosować podobne zasady do wszystkich słów. Niestety, w przypadku „perfum” ta intuicja często nas zawodzi, prowadząc do błędnych konstrukcji.
Jedna poprawna forma: werdykt językoznawców jest jednoznaczny
Przejdźmy do sedna: jedyną poprawną formą dopełniacza liczby mnogiej rzeczownika „perfumy” jest „perfum”. To nie jest kwestia preferencji czy regionalizmu, lecz autorytatywne stanowisko językoznawców i normatywnych źródeł języka polskiego. Jeśli zależy nam na poprawności, powinniśmy bezwzględnie stosować właśnie tę formę.
Skąd bierze się błąd? Kluczowa zasada gramatyczna
Reguła końcówki zerowej: co łączy perfumy z rajstopami?
Aby zrozumieć, dlaczego „perfum” jest poprawne, a „perfumów” nie, musimy zagłębić się w gramatykę. Rzeczownik „perfumy” należy do specyficznej grupy rzeczowników męskich nieżywotnych pochodzenia obcego, które występują tylko w liczbie mnogiej (czyli są to tzw. *plurale tantum*). Co istotne, w dopełniaczu liczby mnogiej przyjmują one końcówkę zerową (-ø). To znaczy, że forma dopełniacza jest taka sama jak temat słowa. Podobna zasada dotyczy innych, dobrze znanych nam słów, takich jak „rajstopy” (nie mówimy „rajstopów”, tylko „rajstop”), czy „spodnie” (mówimy „spodni”, a nie „spodniów”). Mechanizm jest prosty: brak widocznej końcówki jest sam w sobie końcówką.
Hiperpoprawność, czyli pułapka analogii do formy "-ów"
Główną przyczyną błędu „perfumów” jest zjawisko hiperpoprawności. Użytkownicy języka, dążąc do jak największej poprawności i chcąc uniknąć potocznych, niegramatycznych form, często błędnie stosują końcówkę „-ów”. Ta końcówka jest bowiem charakterystyczna dla większości rzeczowników męskich w dopełniaczu liczby mnogiej (np. „stół” „stołów”, „pies” „psów”, „pan” „panów”). Widząc, że „perfumy” brzmią jak rzeczownik męski, wielu z nas automatycznie dodaje „-ów”, nie zdając sobie sprawy, że w tym konkretnym przypadku jest to błąd. To próba „poprawienia” czegoś, co już jest poprawne, ale odbiega od najczęstszego wzorca.
Autorytet Słownika PWN: co mówią najważniejsze źródła?
W kwestiach poprawności językowej zawsze odwołuję się do autorytetów, a w Polsce są nimi bez wątpienia Słownik Języka Polskiego PWN oraz Wielki Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN. Oba te źródła są zgodne i jednoznacznie kwalifikują formę „perfum” jako poprawną, natomiast „perfumów” jako błąd językowy. To dla mnie ostateczny dowód i argument, który rozwiewa wszelkie wątpliwości. Nie ma tu miejsca na interpretacje norma jest jasna.

Jak poprawnie używać słowa "perfumy"? Praktyczne przykłady
Aby utrwalić poprawną formę, najlepiej jest zobaczyć ją w praktycznych przykładach. Pamiętajmy, że „perfum” to dopełniacz liczby mnogiej, więc będziemy go używać w kontekstach, gdzie pytamy „kogo? czego?” (nie ma, brakuje, flakon, zapach czego?).
Użycie w kontekście zakupów: "flakon tych perfum"
- Kupiłam flakon moich ulubionych perfum.
- Cena tych perfum jest bardzo wysoka.
- Szukam dobrych perfum na prezent.
- W sklepie zabrakło tych perfum.
Użycie w opisie zapachu: "nuta tych perfum"
- Nie lubię tych perfum, są dla mnie zbyt ciężkie.
- Zapach perfum unosił się w powietrzu.
- Nuta jaśminu w tych perfumach jest urzekająca.
- Trwałość perfum to dla mnie kluczowa cecha.
Najczęstsze błędy: jakich konstrukcji unikać, by mówić poprawnie?
Warto zwrócić uwagę na to, jakich konstrukcji unikać, aby nie popełniać błędów. Forma „perfumów” jest uznawana za rażący błąd językowy, dlatego powinniśmy jej unikać, zwłaszcza w piśmie i formalnej komunikacji.
- Błędnie: Kupiłam flakon moich ulubionych perfumów. Poprawnie: Kupiłam flakon moich ulubionych perfum.
- Błędnie: Nie lubię tych perfumów. Poprawnie: Nie lubię tych perfum.
- Błędnie: Cena tych perfumów jest bardzo wysoka. Poprawnie: Cena tych perfum jest bardzo wysoka.
Czy forma "perfumów" kiedykolwiek stanie się poprawna?
Czy powszechność błędu może zmienić normę językową?
Język jest żywym organizmem i ewoluuje. Czasem zdarza się, że powszechne użycie błędnej formy z czasem wpływa na normę językową, a to, co kiedyś było błędem, zostaje zaakceptowane. Przykładem mogą być „dżinsy”, gdzie obok „dżinsów” dopuszczalna staje się forma „dżinsów”. Jednak w przypadku „perfumów” sytuacja jest inna. Mimo częstego występowania w mowie potocznej, forma „perfumów” nadal jest kategorycznie odrzucana przez językoznawców i nie zyskała aprobaty normatywnej. W mojej ocenie, na razie nie ma przesłanek, by sądzić, że w najbliższym czasie status tej formy ulegnie zmianie.
Przeczytaj również: Tester perfum a oryginał: czy warto kupić? Ekspert radzi!
Dlaczego warto dbać o poprawność i używać formy "perfum"?
Dbanie o poprawność językową to nie tylko kwestia przestrzegania reguł, ale także świadectwo szacunku dla rozmówcy i dla samego języka. Używanie poprawnej formy „perfum” świadczy o naszej znajomości polszczyzny i dbałości o precyzję wypowiedzi. W komunikacji oficjalnej, w tekstach pisanych czy w sytuacjach, gdzie chcemy zaprezentować się jako osoby kompetentne, poprawność gramatyczna jest niezwykle ważna. Unikanie rażących błędów, takich jak „perfumów”, buduje nasz wizerunek i ułatwia efektywną komunikację. Warto poświęcić chwilę na zapamiętanie tej zasady, aby zawsze mówić i pisać poprawnie.
